>>> NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W TELEGRAFICZNYM SKRÓCIE <<<

Roraty – Msza Święta od poniedziałku do soboty o godz. 17:00 – Dzieci przychodzą z lampionami

>>> NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W TELEGRAFICZNYM SKRÓCIE <<<

Spowiedź adwentowa – 17 grudnia – Przyjdź! Chrystus Miłosierny na ciebie czeka

>>> NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W TELEGRAFICZNYM SKRÓCIE <<<

XIV Ogólnopolski Przegląd Chórów Kościelnych Pieśni Pokutnej i Pasyjnej – Żory 2019 – więcej informacji na: www.pasyjne.zory.pl

>>> NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W TELEGRAFICZNYM SKRÓCIE <<<

Na stronie www.rodzina.diecezja.rzeszow.pl znajdują się aktualne informacje o katechezach przedmałżeńskich i przedślubnych

Ukrywana przez milczenie

Ukrywana przez milczenie

Miłość chrześcijańska to nie tylko gest miłości, ale także spotkanie z samym Chrystusem obecnym w człowieku ubogim. 

św. Jan Paweł II

W Polsce o biedzie, jeśli się mówi, to mówi się na trzy sposoby. Pierwszy sposób to opowiadanie o biedzie jako o stanie niezawinionym. Biedny jest ofiarą, jest chory lub stary. Drugi sposób  to bieda, która ponoć żyje z zasiłku. Przedstawiana, że ma fizyczny kształt cwaniaka, nieroba i pijaka. Trzecia kategoria biedy to bieda przejściowa. Krótki moment, między powinięciem nogi a lepszą pracą, gdzieś w nieodległej przyszłości. Ale przede wszystkim o biedzie w Polsce jednak się milczy.

Na co dzień nie dostrzegamy biedy. Gdyż najczęściej nie chcemy jej zobaczyć. Zauważamy ją dopiero, kiedy np. media donoszą, że komuś zawalił się dom lub sąd odebrał dzieci rodzinie. A ci, którzy to oglądają lub o tym czytają, nabywają przeświadczenia, iż z ubóstwem mamy do czynienia, kiedy człowiek nie ma nic albo jest bezdomny, czyli w bardzo wyjątkowych sytuacjach. Nic bardziej mylnego.

Ale niestety, aby niedostatek pojawił się w mediach, musi być również spektakularny. Musi cechować się stereotypowymi atrybutami wykluczenia: grzybem na ścianach, toaletą w kuchni, małym pomieszczeniem ze starymi meblami, w którym mieszka np. 7-osobowa rodzina. A że tego typu doniesień nie brakuje w mediach…

… w jakimś sensie bieda spowszedniała. Przestała bulwersować. Bywa nawet nietolerowana. Kojarzy się z nieudacznictwem, lenistwem i uzależnieniami, czyli cechami, jakie można określić mianem biedy zawinionej. Tymczasem istnieje też bieda, która się przydarza, pozbawia człowieka możliwości i tak obciąża, że nie ma już siły walczyć.

Taki człowiek bez wsparcia nie ma szans. Niektórzy mówią:  500 plus, ubóstwo minus. Nic bardziej mylnego, bowiem pomoc finansowa to nie wszystko.

Tymczasem ogół społeczeństwa z jednej strony wie, że takie zjawisko, które nazywamy ubóstwem istnieje, ale kompletnie nie jest świadome, jak bieda wygląda. Dlatego należy odkryć swoją własną biedę nieświadomości ludzkiego cierpienia, które często jest za ścianą, a i tak jesteśmy na nie ślepi. Tym bardziej, że prawdziwe ubóstwo nie zawsze jest widoczne na pierwszy rzut oka.

Nie można również ulegać stereotypom, według których człowiek ubogi to często cwaniak żerujący na systemie pomocy społecznej, o roszczeniowej postawie, pozbawiony ambicji i nieprzedsiębiorczy.

Nawet… – gdy wiemy, że do ośrodka pomocy społecznej przychodzili dziadkowie, potem ich dzieci, a teraz przychodzą wnuki – gdyż dziedziczenie biedy to skutek wychowania, to jednak trzeba wystrzegać się stereotypowego myślenia, bo może ono prowadzić do niesprawiedliwych osądów.

Bez zrozumienia historii człowieka nie da się skutecznie pomagać

– mówi dr hab. Piotr Broda-Wysocki, kierownik Zakładu Polityki Społeczno-Gospodarczej UKSW w Warszawie. Który dodaje:

Jakie są najczęstsze stereotypy dotyczące biedy?

Osoby biedne najczęściej postrzega się jako niezaradne, dotknięte patologiami, biernie nastawione do życia, dążące do kumulowania raczej świadczeń niż wychodzenia z trudnych sytuacji, także własnym wysiłkiem.

Bieda nie hartuje ducha, raczej osłabia egzystencjalno-biologiczne możliwości rozwoju, np. zdrowie, jakość wyżywienia, warunki mieszkaniowe itp., oraz prowadzi do izolacji społecznej.

Niekiedy też oczekiwania „reszty społeczeństwa” wobec ubogich nie dają im szans na dobre funkcjonowanie, ponieważ – mówiąc kolokwialnie – nie spodziewamy się po nich niczego dobrego. Bieda ma jednak wiele twarzy.

Czy program 500+ poprawił sytuacje polskich rodzin?

Owszem, i to znacząco. Program ten ma charakter mieszany, tzn. jest selektywny, gdy chodzi o pomoc dla pierwszego dziecka, i uniwersalny na każde kolejne dziecko w rodzinie. Selektywność oznacza uzależnienie świadczenia wychowawczego, bo taka jest jego nazwa i funkcja, od dochodu – nie więcej niż 800 zł na osobę w rodzinie i nie więcej niż 1 tys. zł w przypadku dziecka niepełnosprawnego. Świadczenie to ma charakter bezpośredni i nie wlicza się do dochodu, może być zatem w pełnej wysokości wykorzystywane przez rodziny bez potrzeby dokumentowania wydatków. Dlatego w sytuacji gospodarstw domowych o niskich dochodach wsparcie to służyło w pierwszej kolejności na pokrycie długów, zmianę wyposażenia mieszkania i jego remont, ogólnie poprawę budżetu. Następnie było wykorzystywane na potrzeby dzieci zajęcia dodatkowe, odzież, ubrania, zabawki, wyjazdy wakacyjne.

Bez wątpienia w wielu przypadkach umożliwiło ono nie tylko wyjście z biedy czy trudnej sytuacji wielu rodzinom, ale stało się także impulsem ich rozwoju cywilizacyjnego. Natomiast nie ma wciąż demograficznych danych potwierdzających jego jednoznaczny i długotrwały wpływ na przyrost urodzeń. Nie ma obecnie mechanizmu waloryzacji tego świadczenia, co w sytuacji inflacji będzie oznaczało albo konieczność jego dopracowania, albo podjęcia decyzji politycznej.

Jak efektywnie walczyć z wykluczeniem społecznym i ubóstwem?

Ubóstwo i wykluczenie społeczne to zjawiska powiązane, ale nie tożsame. Wykluczenie jest procesem charakteryzującym się dynamiką – ma swój początek, przebieg, koniec – mniej lub bardziej szczęśliwy. Nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, bo nie ma jednego ubóstwa/wykluczenia. Ale najważniejsze, być może, jest dostrzeżenie właśnie owej procesualności zjawiska. Skoro istnieje problem, to posiada on jakąś swoją historię. Bez jej zrozumienia nie da się zorganizować skutecznej pomocy.

Np. osoba długotrwale bezdomna nie będzie w stanie mieszkać w podarowanym jej mieszkaniu ani systematycznie chodzić do pracy i wzorowo żyć w jakiejś wspólnocie lokalnej, ponieważ długi czas bezdomności całkowicie zmienia strukturę osobowości i jej postrzeganie przez społeczeństwo. Ani człowiek ten nie chce wracać w jego cywilizacyjne rygory, ani członkowie społeczeństwa niczego od tej osoby nie oczekują – to właśnie istota wykluczenia. Skuteczna pomoc to współpraca i współuczestnictwo osób ubogich i wykluczonych w działaniach pomocowych. Pisał o tym i do tego nawoływał o. Józef Wrzesiński, założyciel ruchu ATD Czwarty Świat / czytaj więcej >>> / , podkreślając, iż…

… nie można efektywnie zwalczać ubóstwa bez jednoczesnego uznania najbiedniejszych za partnerów.

– kończy swoją wypowiedź dr hab. Piotr Broda-Wysocki.

Do tych słów trzeba dodać, że również nie można efektywnie zwalczać ubóstwa, gdy o nim dyskutuje się z bogatymi, dla których bieda jest abstrakcją, czyli pojęciem trudnym do zrozumienia. Ale jak to zmienić, gdy w świecie pełnym agresywnej komercji – więc tam, gdzie miłość bliźniego i miłosierdzie są nieznane – istnieje przekonanie, że luksus i władzę zdobywa się dzięki pieniądzom? 

Wywiad – Źródło:
opoka.org.pl

Opracowanie: admin.

 

 

Close Menu

PORZĄDEK MSZY ŚWIĘTYCH

 

 

- w dni powszednie: 17:00 lub 18:00
*/ godzinę należy sprawdzić w ogłoszeniach lub intencjach

- w niedziele i święta kościelne: 8:00 ; 10:30
*/ dodatkowo w okresie Wielkiego Postu oraz w miesiącach:
maj i październik: 16:00